vlatanie

Temat: Mniszek C / HB Studio
Tomku sliczna masz galerię. I jestem w szoku - z firankami dom wyglada przecudnie. Podpisuję sie ja : przeciwniczka firan Mysiu ja nie mam firan jestem też przeciwniczką po za tym mam psa który waży 30 kg i siedzi w salonie na parapecie sama widziałam i czeka na nasz powrót i 2 koty które uwielbią firany ,ale w tym tygodniu będziemy mieć...
Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=2234



Temat: PROJEKTOWANIE WNĘTRZ
... luster, mebli i sprzętu kuchennego, • dobór konkretnych modeli oświetlenia, • dekoracja okien (firany, zasłony, żaluzje, rolety itp.), • projekty mebli na indwidualne zamówienie, • wycena materiałów i wyposażenia wnętrz. Projektujemy...
Źródło: forum.budujemydom.pl/index.php?showtopic=4643


Temat: Salony sukien ślubnych - nasze opinie
17 45. Chciałyśmy się ulotnić, żeby paniom nie brużdzić pod koniec dnia pracy (bo ja delikatna jestem). Ale pracownica salonu stwierdziła, że jeżeli poczekamy, to się mną za chwilę zajmą. Przymierzyłam tam dwie suknie i to był pierwszy salon, gdzie pani wzięła pod uwagę charakterystykę mojej sylwetki i zaczęła doradzać co by było korzystne, a co nie. Wyprawa nr dwa Rzgów - ... z niebieskim haftem . Też dostałam podwiazkę. Salon Barbara - Więckowskiego - panie również pomocne i gotowe do mierzenia. Nawet za dużo było tego mierzenia, bo na koniec juz nie wiedziałam, ... ktoś w salonie mierzył suknię wizytową. Pani obchodziła sie z sukniami jak z dziełami sztuki - stać, patrzeć i podziwiać, ale nie dotykać. Sława - Sienkiewicza. Bez fajerwerków. Owszem przymierzyłam sukienkę, ale nie czułam, że obsługa wybitnie chce mnie w salonie zatrzymać, jako potencjalną klientkę. Pracownia sukien wizytowych zaraz za Sławą - pani zaprotestowała przeciwko szyciu sukni juz teraz, bo na pewno schudnę, albo co gorszego... Cenę za Carmelę Suterę podała jeszcze wyższą, niz pracownie na Piotrkowskiej. Optimus - obejrzałyśmy katalogi, ale panie były ponure, więc nie chciało mi się przymierzać Salon na ... na zdjęciu, jeżeli nie ma dostępu do tych samych materiałów. Ale z tego co pokazywała, widać było, ze pomysłowo przekształca znane modele w równie ładne "inspiracje". Galeria ślubna - Piłsudskiego - przymierzyłam 2 modele - pani zapraszała w listopadzie na nowe kolekcje, ale wrażenie z salonu wyniosłam jedynie poprawne (w miarę poznawania rynku robiłam sie wybredna) Powtórka Wschodniej - pani nadal prezentowała ... suknie ze średniowiecznymi rękawami, które lubi mój luby . Była to inspiracja Cosmobellą. Na tle powszechnych kopii Sincerity, które widziałam w innych salonach prezentowała się nader wdziecznie i elegancko. Salon na ... a ja się pytam - ile nowych modeli mozna wymyślić? Zresztą, byłam po przejrzeniu kilku tysiecy plików w necie i mało co mnie już wtedy zaskakiwało) Salony na Skargi - w obu zapraszano mnie dopiero w marcu. Mierzyć sukien już mi się nie chciało, więc nie było powodu do spięć. Na Skargi w salonie bliżej Piotrkowskiej pani miała duży wybór materiałów koronkowych...
Źródło: forum.wesele-lodz.pl/viewtopic.php?t=1089